Angola – wśród ludzi o najbardziej fantazyjnych fryzurach w Afryce
Angola to jeden z tych krajów, które wiąż jeszcze są nie do końca odkryte. Nawet najbardziej zapaleni podróżnicy będą zafascynowani kulturą i przyrodą kraju, w którym wciąż rośnie liczba parków narodowych, a bogactwo portugalskiego dziedzictwa kulturowego i miejscowych grup etnicznych można porównać tylko z Doliną Omo w Etiopii.
Angola to wspaniałe dziedzictwo kulturowe i naturalne piękno przyrody z dziewiczymi piaszczystymi plażami na wybrzeżu, górami poprzecinanymi głębokimi wąwozami z malowniczymi wodospadami w interiorze i pustynne południe zamieszkałe przez grupy etniczne, które do dziś zachowały swoje wspaniałe tradycje.
To raj dla fotografów, szczególnie tych, którzy uwielbiają niebanalne portrety. Z wyprawy przywieziemy niezliczone mnóstwo zdjęć, a niektóre będą się wydawały tak nierealistyczne, że trudno będzie uwierzyć w to, co zobaczymy podczas tej niezwykłej wyprawy.
Przylot do stolicy Angoli, Luandy, przejazd do hotelu i zakwaterowanie.
Jeszcze tego samego dnia wybierzemy się na spacer po mieście. Luanda to tętniące życiem miasto pełne kontrastów – główny port i centrum gospodarcze kraju, założone w 1576 roku przez portugalskiego odkrywcę Paulo Dias de Novais. W planie zwiedzania mamy m.in. Fortecę Sao Miguel oraz Pałac Żelazny.
Nocleg w hotelu.
Dziś czeka nas dłuższa droga do imponujących wodospadów Kalandula.
Wodospady mają wysokość ok. 105 m – są więc wyższe niż słynne Wodospady Wiktorii na rzece Zambezi. Krótka, ale śliska i wymagająca ścieżka prowadzi do stóp wodospadu, skąd można zobaczyć go z wyjątkowej perspektywy.
Przejazd do miasteczka Malanje, gdzie spędzimy noc.
Nocleg w hotelu.
Rano ponownie odwiedzimy wodospady, tym razem z innego punktu widokowego. Następnie zatrzymamy się przy niezwykłej formacji skalnej Pedras Negras („Czarne Skały”). Te twarde skały osadowe pozostają geologiczną zagadką – zupełnie nie pasują do otaczającego krajobrazu.
Wieczorem powrót do Luandy. Nocleg w hotelu.
Zanim ruszymy na południe kraju, przejazd do punktu widokowego Miradouro da Lua. Ten krajobraz, przypominający powierzchnię Księżyca, został uformowany przez tysiące lat erozji spowodowanej przez wiatr i deszcz. Położony ok. 40 km od centrum Luandy, zachwyca nieziemskim pięknem.
Zwiedzanie Muzeum Niewolnictwa.
Przelot do Lubango.
Nocleg w hotelu.
Dziś pojedziemy do gminy Chibia, aby odwiedzić społeczność plemienia Mumwila – jednego z najbardziej charakterystycznych w regionie. Kobiety z tego plemienia wyróżniają się fryzurami zwanymi nontombi – tworzą je z ochry, krowiego nawozu, ziół i olejów.
Po południu odwiedzimy targ Camukuvi, by spotkać się z członkami plemienia Mumwila zamieszkującymi równiny.
Po powrocie do Lubango wizyta przy posągu Chrystusa Króla, z którego roztacza się spektakularny widok na całe miasto. Marmurowy posąg o wysokości 30 metrów powstał w 1957 roku i wzorowany jest na słynnym pomniku w Rio de Janeiro.
Nocleg w hotelu.
Przejazd do regionu plemienia Humbi. Choć wiele elementów tradycyjnej kultury zanikło, podczas ceremonii inicjacji dziewcząt wciąż można zobaczyć oryginalne fryzury – najpierw w formie grzebienia, a następnie przypominające uszy słonia.
Większość Humbi to dziś chrześcijanie protestanccy, jednak w odległych wioskach wciąż żywe są dawne rytuały i wierzenia.
Nocleg w pensjonacie.
Po śniadaniu ruszamy w pięciogodzinną podróż do Oncocua.
Oncocua to niewielka miejscowość u stóp góry o tej samej nazwie, założona przez Portugalczyków na początku XX wieku. Stanowi doskonałą bazę do poznania różnorodności plemion zamieszkujących okolicę.
Po przyjeździe odwiedzimy lokalny targ – centrum życia społecznego. W okolicy mieszkają plemiona: Muhimba, Muhacaona, Mudimba, Mutwa i Mugambue, z których dwa pierwsze są najliczniejsze.
Nocleg w formie kempingu.
Dzień poświęcony na spotkania z plemionami Muhimba i Muhacaona – poznanie ich codziennego życia, tradycji i zwyczajów.
Muhimba to hodowcy bydła, których życie koncentruje się wokół rzeki Cunene. Kobiety rozpoznaje się po długich warkoczach i ozdobach z bydlęcej skóry. Zwierzęta mają w ich kulturze ogromne znaczenie – są też częścią rozwiązywania sporów.
Muhacaona żyją na tych samych terenach co Himba, jednak różnią się wyglądem – kobiety mają ozdobione koralikami czarne włosy, uzyskiwane przez mieszankę węgla i tłuszczu zwierzęcego.
Nocleg w formie kempingu.
Po śniadaniu pożegnamy odwiedzane plemiona Muhacaona, Muhimba i Mutwa. Przejazd do Lubango.
Nocleg w hotelu.
Po śniadaniu zwiedzanie Lubango – drugiego co do wielkości miasta w Angoli. Zobaczymy m.in. zabytkowy dworzec kolejowy i katedrę Sé Catedral de São José.
Po zwiedzaniu centrum udamy się do punktu widokowego Tundavala Gap.
Następnie przejazd do Namibe (dawniej Mocamedes), przez Bibala i malowniczą, krętą drogę Serra da Leba, ze spektakularnym widokiem z Miradouro da Leba.
Po drodze zatrzymamy się na lokalnym targu Mangueira, gdzie handlują liczni przedstawiciele plemienia Mucubal.
Nocleg w hotelu.
Po śniadaniu ruszamy w stronę pustyni Namib. Po drodze zatrzymamy się w rybackim miasteczku Tombwa. Lunch przy wraku statku na pustyni. Zachód słońca na pustyni, z widokiem na ocean.
Nocleg w formie kempingu na pustyni.
Po zwinięciu obozu wrócimy do miasteczka Tombwa na lunch, a następnie pojedziemy przez Arco do słynnego Kanionu Kamilunga, zwanego „Czerwonymi Skałami”.
Nocleg w formie kempingu w kanionie.
Po śniadaniu i spakowaniu obozu wyruszamy w drogę do Lubango na popołudniowy lot do Luandy (alternatywnie możliwy lot z Mocamedes).
Nocleg w hotelu.
Poranek przeznaczony na odpoczynek.
Transfer na lotnisko i wylot do kraju.
28.04.2026 - 11.05.2026
25.09.2026 - 10.10.2026
17.600 PLN*
cena gwarantowana dla grupy min. 8-osobowej
Dopłata do pokoju jednoosobowego 2600 PLN
- opiekę lokalnego przedstawiciela i transfery
- pojazdy 4×4 z paliwem
- Pilota Adventure Club polskojęzycznego znającego Angolę
- doświadczonego kierowcę
- pełną logistykę kampingową (namioty, materace, kucharz)
- zakwaterowanie w hotelach i namiotach
- posiłki podczas biwaków
- bilety na przeloty krajowe
- nielimitowaną wodę pitną
- podstawowe ubezpieczenie
- przelotów międzynarodowych: Warszawa – Luanda i Luanda – Warszawa
- śpiwora
- napiwków
- posiłków w dniach hotelowych
- napojów
- wydatków osobistych
- usług niewymienionych jako objęte w cenie
- Fotografowanie plemion możliwe wyłącznie po uzgodnieniu i opłacie (500–2000 AO); wejście do wiosek – 5000–10.000 AO.
- Warto mieć przy sobie drobne banknoty (opłaty za zdjęcia i wstępy).
- Program może ulec zmianie w zależności od warunków lokalnych.
- Około 300 EUR wystarczy na wydatki osobiste na cały wyjazd.
- W Kalanduli standardowo nocleg w Aldeamento Lwenze; dopłata 200 EUR za pobyt w hotelu Pousada de Kalandula przy samych wodospadach.
Adventure Club nie ponosi odpowiedzialności za zakup biletów przez klientów przed oficjalną informacją, że wyjazd został potwierdzony oraz przed podaniem, jakie dokładnie połączenia lotnicze posiada już grupa, w przypadku zakupu indywidualnego.
Wypełnij formularz odpiszemy :)