Nowa Zelandia – droga przez Aotearoa

Wyprawa obejmuje zachwycający road trip przez obie wyspy, kontakt z dziką naturą, kultowe miejsca Nowej Zelandii oraz wyjątkowe doświadczenia kulinarno-kulturowe.

Program jest zaplanowany tak, aby połączyć przygodę i zachwyt z momentami oddechu oraz komfortową logistyką.

Plan wyprawy:

1

Warszawa

Spotkanie na lotnisku i wylot.

2

w podróży

Cały dzień spędzamy w podróży – lot z przesiadkami. Czas na odpoczynek, filmy i przygotowanie do przygody w Nowej Zelandii.

3

Auckland

Kia Ora! Witamy w Nowej Zelandii
Po wylądowaniu w Auckland powitanie przez pilota na lotnisku i od razu ruszamy w drogę. Nie ma czasu do stracenia – od pierwszych godzin zaczynamy walkę z jet lagiem, stawiając na ruch, świeże powietrze i kontakt z naturą.
Kierujemy się prosto na zachodnie wybrzeże. To szybka zmiana krajobrazu: miasto zostaje za plecami, a przed nami klify, otwarta przestrzeń i surowa linia oceanu. Czeka nas około godzinny spacer jedną z najpiękniejszych tras widokowych w regionie, oferującą spektakularne widoki przy bardzo przystępnym poziomie trudności. To idealne pierwsze „wow” wyprawy – intensywne, ale rozsądne po długim locie.
Spacer kończymy symbolicznym powitaniem Morza Tasmańskiego. Dla chętnych – krótka kąpiel w oceanie, która działa jak naturalny reset organizmu i pomaga szybciej wejść w nową strefę czasową. Pierwsze wspólne zdjęcia, wiatr, sól na skórze i moment, w którym naprawdę czuć, że jesteśmy na końcu świata!
Po tej pierwszej, dzikiej przygodzie udajemy się do hotelu, aby się odświeżyć, przebrać i złapać chwilę oddechu.
Wieczorem udajemy się na kolację powitalną w Orbit 360° na szczycie Sky Tower – lokalna kuchnia, panorama miasta z każdej strony oraz spokojne wprowadzenie do wyprawy: omówienie planu, logistyki, bezpieczeństwa i klimatu trasy.
Nocleg w Auckland.

4

Auckland – Waikato – Rotorua

Pierwszym przystankiem jest Hobbiton Movie Set, czyli kultowa filmowa wioska ze świata „Władcy Pierścieni” i „Hobbita”. Spacer wśród hobbitowych norek, zadbanych ogrodów i zielonych pagórków kończy się wizytą w pubie Green Dragon Inn. To bardzo przyjemne i
wciągające doświadczenie, które wciąga nawet osoby niezwiązane z trylogią.
Po południu docieramy do Rotorua, miasta geotermii i jednego z najważniejszych miejsc związanych z kulturą Māori. Wieczorem czeka nas wyjątkowe doświadczenie Te Pō Combo, które łączy naturę, kulturę i lokalne smaki. W programie znajduje się spacer z przewodnikiem po geotermalnej dolinie pełnej gejzerów, błotnych basenów i parujących źródeł otoczonych bujną roślinnością, a także wizyta w Kiwi Conservation Centre oraz instytucie sztuki i rzemiosła Māori. Doświadczymy tradycyjnego powitania pōhiri oraz pokazów pieśni, tańców i haka w pięknie rzeźbionym domu spotkań.
Wieczór dopełnia kolacja hangi w formie bufetu, podczas której mięsa, warzywa i owoce morza przygotowywane są powoli w tradycyjnym ziemnym piecu i podawane w wyjątkowej scenerii. Całość kończy nocny spacer po dolinie z kubkiem gorącej czekolady w dłoni.
Nocleg w Rotorua.

5

Wai-O-Tapu – Tongarino

Po śniadaniu odwiedzimy jedno z najbardziej surrealistycznych miejsc w Nowej Zelandii, czyli Wai-O-Tapu. To geotermalny park pełen intensywnych kolorów, unoszącej się pary, bulgoczących błot i krajobrazów, które wyglądają jakby pochodziły z innej planety.
Następnie ruszamy w dalszą drogę i zatrzymujemy się przy Huka Falls, potężnym wodospadzie, gdzie rwąca rzeka Waikato z ogromną siłą wciska się w wąski kanion. To krótki przystanek, ale robi naprawdę duże wrażenie i zostaje w pamięci.
Na lunch zatrzymujemy się w Taupō, uroczym miasteczku położonym nad największym jeziorem w kraju. To idealny moment na złapanie oddechu, spokojny posiłek i nacieszenie się widokiem wody i otwartej przestrzeni.
Po południu docieramy do bazy noclegowej w okolicach Tongariro National Park.
Wieczór przeznaczamy na odpoczynek oraz spokojne przygotowanie kanapek i sprzętu, ponieważ kolejny dzień będzie jednym z najbardziej spektakularnych i bardzo możliwe, że również najbardziej wymagających fizycznie momentów całej wyprawy.
Nocleg w okolicach Tongariro.

6

Tongarino Alpine Crossing – Wellington

Dziś przed nami legenda: Tongariro Alpine Crossing, czyli jeden z najpiękniejszych
trekkingów jednodniowych na świecie. Trasa liczy ok. 19 km i prowadzi przez księżycowe
krajobrazy wulkaniczne, przełęcze, kratery i słynne Emerald Lakes.
To dzień wymagający (6–8 godzin marszu), ale widoki i satysfakcja z przejścia są
absolutnie wyjątkowe. Po zejściu jedziemy w drogę do stolicy Nowej Zelandii.
Nocleg w Wellington.

7

Wellington

Po dobrze przespanej nocy budzimy się już w Wellington. Dzień zaczynamy bez pośpiechu i w przyjemnym rytmie wspólnego, przepysznego śniadania oraz dobrej kawy.
Wellington słynie z kultury kawiarnianej, dlatego to idealny moment, aby poczuć atmosferę miasta i spokojnie wejść w kolejny etap wyprawy.
Nie może zabraknąć wizyty w Te Papa Tongarewa, czyli nowoczesnym muzeum narodowym, które w interaktywny i bardzo przystępny sposób prezentuje historię, kulturę oraz dziedzictwo Aotearoa. To miejsce pozwala lepiej zrozumieć kraj, który właśnie
przemierzamy, i nadaje całej podróży głębszy kontekst.
Po zwiedzaniu reszta dnia ma luźny i otwarty charakter. Wieczór pozostaje do Waszej dyspozycji. To czas na własne odkrywanie miasta, kolację, spacer lub po prostu odpoczynek. Pilot służy pomocą i poleceniami dotyczącymi restauracji, kawiarni i miejsc wartych odwiedzenia, zawsze dopasowanych do Waszego nastroju i poziomu
energii.
Nocleg w Wellington.

8

Wellington – Picton – Kaikoura

Z samego rana wyruszamy na prom z Wellington do Picton. To jeden z najbardziej malowniczych rejsów w kraju. Przeprawa przez Marlborough Sounds zachwyca spokojną wodą, zielonymi wzgórzami i zmieniającym się światłem, które za każdym razem robi ogromne wrażenie.
Po dopłynięciu do Picton ruszamy dalej w stronę Kaikōura, miasteczka słynącego z dzikiej przyrody i bogatego życia morskiego. To miejsce, w którym ocean i góry spotykają się niemal na wyciągnięcie ręki, tworząc wyjątkowy klimat.
Wieczorem czeka nas jedno z piękniejszych doświadczeń tego dnia, czyli kajaki o zachodzie słońca. To spokojna i bardzo kojąca aktywność, podczas której często spotyka się foki, czasem pingwiny i albatrosy, a przy odrobinie szczęścia również delfiny. Cisza, miękkie światło i bliskość natury sprawiają, że ten wieczór zostaje w pamięci na długo.
Nocleg w Kaikoura.

9

Castle Hill – Arthur Pass

Po śniadaniu ruszamy dalej przez Południową Wyspę. To jeden z tych dni, kiedy sama droga jest częścią przygody. Surowe krajobrazy, szerokie doliny i coraz wyższe góry będą nam towarzyszyć praktycznie bez przerwy. Po drodze możliwe krótkie postoje przy
wybrzeżu, gdzie bardzo często można zobaczyć foki odpoczywające tuż przy drodze.
Pierwszym głównym przystankiem jest Castle Hill. Monumentalne wapienne formacje wyrastające z zielonej doliny robią ogromne wrażenie i mają w sobie coś niemal baśniowego. To idealne miejsce, żeby rozprostować nogi, pobyć chwilę w ciszy i zrobić zdjęcia w jednym z najbardziej charakterystycznych krajobrazów tej części kraju.
Następnie kierujemy się w głąb Alp Południowych i zatrzymujemy się w samym sercu doliny Arthur’s Pass National Park. Dzisiejszy nocleg to prawdziwy powrót do klimatu kolonii szkolnej, tylko w wersji dla dorosłych i w absolutnie spektakularnym otoczeniu.
Śpimy w wieloosobowych pokojach na łóżkach piętrowych, otoczeni górami, ciszą i surową naturą.
Nocleg w Arthur’s Pass.

10

West Coast – Franz Josef

Po śniadaniu ruszamy w stronę dzikiego West Coast Południowej Wyspy. To dzień, w którym krajobraz robi się bardziej surowy, wilgotny i intensywny, a natura zaczyna grać pierwsze skrzypce niemalże bez przerwy.
Pierwszym przystankiem jest Hokitika Gorge. Intensywnie turkusowa woda kontrastująca z dziką roślinnością wygląda wręcz nierealnie. To jedno z tych miejsc, przy których wszyscy na chwilę milkną i po prostu patrzą. Jest czas na spacer, zdjęcia i nacieszenie się tym kolorem, który trudno porównać z czymkolwiek innym.
Następnie jedziemy dalej wzdłuż zachodniego wybrzeża do Franz Josef, miejsca, gdzie lodowiec spotyka się z lasem deszczowym. Jeśli starczy nam sił i energii, wybierzemy się na krótki spacer do tunelu, w którym przy odrobinie szczęścia można zobaczyć świecące robaczki. To bardzo subtelne i ciche doświadczenie.
Wieczorem spotykamy się w lokalnej knajpce na wspólnej kolacji. Nocleg mamy we Franz Josef, w otoczeniu lasu deszczowego i gór, gdzie łatwo poczuć, jak bardzo zmienił się krajobraz od pierwszych dni podróży. Cisza, wilgotne powietrze i bliskość natury sprawiają, że to miejsce idealnie przygotowuje nas na kolejny etap wyprawy.
Nocleg we Franz Josef.

11

Queenstown

Po śniadaniu, dla chętnych, poranna opcja lotu helikopterem z lądowaniem na lodowcu. To jedno z tych doświadczeń, które zostają w pamięci na całe życie i pozwalają zobaczyć Alpy Południowe z zupełnie innej perspektywy.
Następnie krótki spacer przez las deszczowy do punktu widokowego na lodowiec, a później ruszamy na południe jedną z najbardziej widowiskowych tras Południowej Wyspy.
Droga sama w sobie jest atrakcją, a liczne naturalne punkty widokowe sprawiają, że ten przejazd mija wyjątkowo przyjemnie.
Wieczorem docieramy do Queenstown. Zakwaterowanie mamy w samym centrum miasta, dzięki czemu wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Wieczór pozostaje luźny i bez presji. To idealny moment, aby poczuć energię Queenstown, wyjść na krótki spacer, zobaczyć zachód słońca nad jeziorem i napić się czegoś ciepłego lub po prostu odpocząć po intensywnym dniu.
Nocleg w Queenstown.

12

Queenstown

Poranek zaczynamy spokojnie, korzystając z faktu, że mieszkamy w centrum Queenstown. Jest czas na kawę, krótki spacer nad jeziorem i poczucie miasta, które tętni życiem, ale potrafi być też bardzo przyjemne i niespieszne.
Po śniadaniu dzień pozostaje w całości do Waszej dyspozycji. I właśnie w tym tkwi jego największa wartość. Możecie wybrać ciszę albo intensywność, adrenalinę albo wodę i słońce. Dla jednych będzie to kąpiel w Lake Wakatipu i długie chwile nad jeziorem, dla innych jedna z legendarnych atrakcji Queenstown, które rozsławiły to miasto na cały świat.
Późnym popołudniem wjeżdżamy gondolą na Bob’s Peak. To moment, kiedy światło zaczyna się zmieniać, a panorama Queenstown i jeziora Wakatipu wygląda szczególnie spektakularnie. Na górze czeka nas kolacja w restauracji Stratosphere w formie obfitego bufetu. Dobra kuchnia, powoli zapadający zmierzch i widok, który naprawdę robi wrażenie, pięknie domykają dzień spędzony w rytmie wolnego wyboru.
Nocleg w Queenstown.

13

Queenstown – Fiordland

Wczesny start i całodzienna wyprawa do Fiordland National Park. To jeden z najbardziej
imponujących regionów kraju i absolutna kulminacja tej części wyprawy.
Po drodze przystanki w Dolinie Eglinton, przy Mirror Lakes oraz w punktach widokowych
wśród gór i dolin. Kulminacją dnia jest rejs po Milford Sound. To miejsce o każdej porze
roku i w podczas każdej pogody wygląda magicznie!
Późnym wieczorem wracamy do centrum Queenstown, gdzie nocleg w sercu miasta
pozwala łatwo zakończyć dzień i szybko wrócić do odpoczynku.
Nocleg w Queenstown.

14

Queenstown – Wanaka

Poranek spędzamy jeszcze w centrum Queenstown. Do południa odwiedzamy lokalny market, pijemy kawę, spacerujemy i chłoniemy atmosferę miasta bez pośpiechu. To idealny moment na ostatnie spojrzenie na Queenstown z bardzo przyjemnej, lokalnej perspektywy.
Po południu ruszamy w stronę Wānaka. Po przyjeździe czas na prawdziwy reset.
Spokojny spacer nad jeziorem i chwila ciszy przy słynnym Wanaka Tree pięknie domykają intensywną część wyprawy.
Nocleg w Wanaka.

15

Wanaka – Mount Cook – Aoraki

Po wyjeździe z Wānaka kierujemy się w stronę Alp Południowych. Po drodze zatrzymujemy się na krótką przerwę na Lindis Pass, a następnie odwiedzamy Clay Cliffs. W okolicach Twizel planujemy lunch na farmie łososia, prosty, świeży i bardzo lokalny, idealnie wpisujący się w charakter tej części trasy.
Po południu docieramy nad Lake Pukaki, gdzie krajobraz zaczyna robić się naprawdę monumentalny. Turkus jeziora i widok na masyw Aoraki to jeden z tych momentów, przy których naturalnie zwalnia się tempo i po prostu chce się pobyć. Dla chętnych kąpiel w tym
lodowatym jeziorze, ale za to z jakim widokiem!
Nocleg mamy w Mount Cook Village, w samym sercu Aoraki / Mount Cook National Park. Cisza, góry i noc w takim otoczeniu naprawdę regenerują i pięknie przygotowują na kolejny dzień w wysokich górach.
Nocleg w wiosce Aoraki.

16

Alpy Południowe – Tekapo

Dziś budzimy się w samym sercu gór, w miejscu, gdzie od rana czuć przestrzeń i surowe piękno Alp Południowych. Poranek zaczynamy aktywnie i bez pośpiechu. Najpierw ruszamy na Hooker Valley Track, jedną z najbardziej klasycznych i jednocześnie najbardziej spektakularnych tras w kraju. Następnie wybieramy się do Kea Point, a na koniec docieramy na Tasman Lookout, skąd rozciąga się widok na lodowiec i wysokogórski krajobraz.
W międzyczasie zatrzymujemy się na lunch w hotelu z widokiem na góry. To bardzo przyjemny moment na odpoczynek, zebranie sił i nacieszenie się tym, że naprawdę jesteśmy w jednym z najbardziej wyjątkowych miejsc Nowej Zelandii.
Po południu ruszamy w spokojną drogę do Lake Tekapo. Trasa jest krótka i niezwykle widokowa, a zmieniający się krajobraz pozwala naturalnie przejść z alpejskiej surowości w bardziej miękką, otwartą przestrzeń jezior i równin Mackenzie Basin.
Wieczorem, dla chętnych, możliwość wizyty w Tekapo Springs. Ciepła woda, cisza i otaczająca przestrzeń sprawiają, że jest to bardzo kojące zakończenie dnia i piękne domknięcie górskiego etapu wyprawy.
Nocleg w Tekapo.

17

Tekapo – Akaroa

O poranku ruszamy na krótką, widokową trasę, która prowadzi na wzgórze nad Lake Tekapo. Na szczycie jemy śniadanie z panoramą na turkusowe jezioro i Alpy Południowe.
Spokojny początek dnia, bez pośpiechu, z jednym z tych widoków, które naturalnie zostają w głowie na długo.
Następnie kierujemy się w stronę Półwyspu Banksa. Krajobraz stopniowo się zmienia, a góry ustępują miejsca zatokom, klifom i oceanowi. Wypływamy na wodę, aby zobaczyć wybrzeże z zupełnie innej perspektywy. To cichy, uważny rejs, podczas którego często
pojawiają się delfiny, a sama obecność na oceanie pozwala poczuć dzikość tego miejsca!
Po powrocie docieramy do Akaroa. Spacer po niewielkim nadmorskim miasteczku, lokalne kawiarnie i spokojny rytm dnia tworzą idealne tło na domknięcie wyprawy.

18

Akaroa – Christchurch

Ostatni poranek zaczynamy bez budzika i bez pośpiechu. Śniadanie w Akaroa, ostatni spacer nad wodą i chwila na pożegnanie z oceanem.
Następnie przejazd do Christchurch i transfer na lotnisko. Przed nami długi lot do Polski.
Wracamy z głową pełną doświadczeń i momentów, które zostaną z nami na długo!

19 – 20

Warszawa

Przylot do Warszawy.

Cena:

21 800* PLN

* cena gwarantowana dla grupy min. 10-osobowej

Dopłata do pokoju jednoosobowego: 4700 PLN

Cena obejmuje:

  • Transport przez całą trasę wyprawy komfortowym busem, wraz z opieką doświadczonego polskiego kierowcy/przewodnika
  • 15 noclegów w wyjątkowych miejscach – w hotelach lub motelach minimum 3*, z wyjątkiem 4 noclegów w hostelach ze wspólną łazienką
  • Transfery lotniskowe w dniu rozpoczęcia i zakończenia wyprawy
  • Codzienne śniadania (kontynentalne w formie bufetu lub smaczna pozycja z kawiarni) oraz wybrane posiłki/degustacje zgodnie z programem (trzy kolacje)
  • Wszystkie wymienione w programie atrakcje i bilety wstępu
  • Opiekę lokalnej przewodniczki ADVENTURE CLUB – Sandry Nguy Dinh – stałej rezydentki Nowej Zelandii, która mieszka i aktywnie eksploruje ten kraj od ponad 8 lat
  • Ubezpieczenie

Cena nie obejmuje:

  • Biletów lotniczych Warszawa – Auckland oraz Christchurch – Warszawa
  • Wyżywienia poza codziennymi śniadaniami i wyżej wymienionymi posiłkami (trzy obfite kolacje)
  • Rejestracji i opłat związanych z systemem wizowym

 

Adventure Club nie ponosi odpowiedzialności za zakup biletów przez klientów przed oficjalną informacją, że wyjazd został potwierdzony oraz przed podaniem, jakie dokładnie połączenia lotnicze posiada już grupa, w przypadku zakupu indywidualnego.